W Polsce 3/4 nowych samochodów osobowych i dostawczych kupują firmy - CLS.PL
W Polsce 3/4 nowych samochodów osobowych i dostawczych kupują firmy

W 2018 roku padł rekordowy wynik, jeśli chodzi o zakup nowych samochodów osobowych i dostawczy, ponieważ przekroczył 600 tys. aut. W porównaniu z rokiem poprzednim był to wzrost na poziomie 9,8%. Co więcej to właśnie firmy przede wszystkim zapewniły ten wynik, ponieważ nabyły 74% wszystkich pojazdów. Oczywiście do wzrostu tego przyczyniły się zapowiadane zmiany w przepisach podatkowych, niemniej jednak większość polskich przedsiębiorstw deklaruje zwiększanie swoich flot w kolejnych latach.

Planowana rozbudowa flot wykorzystująca różne metody finansowania

Według raportu „Barometr Flotowy” 21% polskich fleet managerów chce w ciągu trzech lat zwiększyć swoje floty. Rozbudowę flot planują gównie przedsiębiorstwa duże (zatrudniające 100-500 pracowników) oraz bardzo duże (zatrudniające 500-1000 pracowników).

Poza tym polscy przedsiębiorcy korzystają z różnych metod finansowania zakupu nowej floty i należą do nich:

  • gotówka – jest wybierana przez 46% firm;
  • leasing finansowy – decyduje się na niego 40% przedsiębiorstw;
  • leasing operacyjny – jest wybierany przez 10% firm, a jego popularność rośnie (w ciągu najbliższych 3 lat 29% firm zamierza zwiększyć jego udział w finansowaniu swojej floty);
  • kredyt samochodowy – korzysta z niego jedynie 3% przedsiębiorstw.

A co z dieslami oraz pojazdami o napędach alternatywnych?

Otóż jedynie 19% polskich przedsiębiorców ma lub zamierza kupić samochody elektryczne, hybrydowe bądź hybrydowe plug-in. Z analizy Arval Mobility Observatory wynika, że Polska znajduje się na przedostatnim miejscu (wyprzedza tylko Czechy), jeśli chodzi o zainteresowanie pojazdami o napędach alternatywnych. Zupełnie inne trendy obserwuje się w takich krajach, jak: Wielka Brytania, Holandia czy Belgia, gdzie 50-60% firm inwestuje w tego typu samochody.

Niskie zainteresowanie pojazdami o napędach alternatywnych wśród polskich przedsiębiorców wynika najprawdopodobniej przede wszystkim z:

  • wysokiej ceny samochodów o napędach alternatywnych;
  • braku odpowiednio rozbudowanej sieci ich ładowania, mowa tu głównie o tak zwanych stacjach szybkiego ładowania.

Ponadto według badań przeprowadzonych przez  Arval Mobility Observatory wynika, że jeśli chodzi o diesle w polskich firmach sytuacja wygląda następująco:

  • 1/3 zakłada redukcję ich udziału w swoich flotach;
  • blisko 50% deklaruje dalsze z nich korzystanie, a nawet zwiększenie ich udziału w swoich flotach.

Wzrost zainteresowania mobilnością alternatywną

Według raportu „Barometr Flotowy polscy przedsiębiorcy coraz bardziej przekonują się do mobilności alternatywnej, a przede wszystkim do:

  • carsharingu – systemu wspólnego użytkowania pojazdów;
  • ridesharingu – wspólnych przejazdów;
  • narzędzi telematycznych – sprzyjających redukcji kosztów utrzymania floty oraz zwiększeniu bezpieczeństwa kierowców.

Wynika z niego, że w ciągu kolejnych 3 lat blisko 50% polskich firm (powyżej 100 pracowników) planuje wprowadzenie carsharingu oraz  ridesharingu, natomiast 27% polskich przedsiębiorstw już używa narzędzi telematycznych.

Bezpłatna oferta

Oferta dla Ciebie w 30 minut.

Nie możesz uwierzyć?

Sprawdź nas teraz